Podstawy: Kote

Najważniejszym aspektem zarówno w przyjmowaniu ataku na kote, jak i podczas jego zadawania, jest pamiętanie o tym, że celem jest tak naprawdę serce. Tylko dlatego, że przeciwnik blokuje cios ręką (kote), atak ten nosi inną nazwę.

Atak nie powinien się zbytnio różnić od tego, który wykonuje się w przypadku Omote, Ura, czy Shita.

Nawet przy najbardziej podstawowych ćwiczeniach, jak pokazano na nagraniu w 00:31 sekundzie, partner nie wykonuje otwarcia na kote, wypowiadając komendę inicjującą atak później. Prawidłowe wykonanie powinno przebiegać według schematu – partner wydaje komendę („Kote wo Tsuke” przy pierwszym, „onaji” przy każdym następnym) i dopiero w momencie, kiedy atakujący rozpocznie ruch, przesuwa swoje kote w miejsce, w którym blokuje ono dostęp do serca po stronie omote. To pomaga atakującemu nauczyć się, jak radzić sobie ze zmianą odległości do celu.

Partner musi szczególnie uważać, by kote było w miejscu, w którym naprawdę blokuje dostęp do serca – jeśli jest zbyt nisko lub wysoko (00:40), lub wysunięte zbytnio na lewo czy prawo, atakujący powinien zadać cios w kata, widząc otwarcie.

W idealnej sytuacji, to, co robi osoba, pełniąca rolę nauczyciela, powinno odzwierciedlać to, co dzieje się podczas shiai – atakujący wywiera presję na omote, a przeciwnik próbuje zablokować cios.

Podczas przesuwania kote do pozycji, w której przyjmuje się cios (blokującej omote) dopuszczalnym jest, by lewa ręka przemieściła się nieco na mokuju, a prawa przesunęła do przodu (00:50).

Zwróć uwagę, że cel, którym jest kote, jest znacznie bliżej atakującego, niż kata (czyli cel zamierzony) – mniej więcej na grubość nadgarstka. Przyjmując atak należy więc ‘wyłapać’ go, a następnie przyciągnąć rękę bliżej ciała by zaabsorbować siłę pchnięcia, razem z normalnie wykonywanym niewielkim krokiem do tyłu.
Uważam, że podczas nauki tego ataku trzeba szczególnie uważać, by pchnięcia nie były zadawane z całą siłą, dopóki obydwie osoby nie nauczą się podstaw. Nieszczęśliwe pchnięcie w nadgarstek może okazać się niezwykle bolesne. Jeśli przyjrzysz się kote używanym w jukendo, możesz zauważyć, że mają one dodatkowe wypełnienie w okolicy nasady kciuka – w porównaniu do kote używanych w kendo. Jeśli posiadasz właśnie takie, możesz wkrótce odkryć dlaczego – brak dodatkowej ochrony jest ryzykowny. Kote do naginaty nie nadają się zupełnie – moim zdaniem.

Odpowiedź

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Motyw: Baskerville 2. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d bloggers like this: